Każda seria musi kiedyś dobiec końca, ale kiedy kończy się tak dobra, to zawsze boli tak samo. Lech Poznań był niepokonany na ligowych boiskach od szesnastu spotkań, ale w Zabrzu musiał uznać wyższość Górnika. Chociaż lechici prowadzili po pierwszej połowie 1:0 po golu Allahyara Sayyadmanesha, to w drugiej połowie dwa razy dali sobie wbić gola po stałych fragmentach gry i trzy punkty został na Górnym Śląsku. Zapraszamy na krótkie kulisy tego meczu.
Lech Poznań
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera